Ci wszyscy którzy chcą się dowiedzieć z jakiej książki pochodzi powyższa ilustracja i Ci wszyscy którzy chcą sprawdzić czy dobrze typowali odpowiedz powinni zaglądnąć do: Aktualnie czytamy.
To nowa szufladka na blogu, będę w niej pisała (czasem wyczerpująco, a częściej pewnie nie) o książkach które dopiero co przeczytałam z moimi dziewczynami. https://honoratkaija.blogspot.com/p/aktualnie-czytamy.htm
Nowe Lektury Honoratki są dla mnie jubileuszowe - Zosia skończyła trzy lata, dlatego postanowiłam opisać najważniejsze i najukochańsze książki Młodszej które w tym czasie razem oglądałyśmy i czytałyśmy. https://honoratkaija.blogspot.com/p/blog-page.html
Rodzice czytający swoim dzieciom czują dumę gdy: ich pociecha z nieprzymuszonej woli sięga po książki, lubi książkowe prezenty, w rozmowie spontanicznie używa trudnych słów. Rodzice zacierają ręce: - A nóż się uda - myślą rodzice - może wychowamy młodego, elokwentnego człowieka! Jeśli jednak wymarzona transformacja dzieciaka w erudytę nie przebiega tak gładko należy sięgnąć po pomoc dydaktyczną. Nie, broń boże nie zaleca się słowników, tu potrzebne jest coś lepszego! Leksykon? Skuteczniejsze będzie nowe, uduchowione życie leksykonu, skuteczniejsze będzie Sylaboratorium! Zapraszam na: Krótko i na temat i na recenzję książki: "Sylaboratorium czyli leksykon młodego erudyty". Za książkę dziękuję wydawnictwu Egmont.
https://honoratkaija.blogspot.com/p/krotko-i-na-temat.html
Mówi się że biografie ciekawych ludzi są gotowymi scenariuszami filmowymi, ale czy opowieść oparta na podstawie biografii może zainteresować dziecko? Zapraszam na recenzję:"W poszukiwaniu światła. Opowieść o życiu Marii Skłodowskiej-Curie"- książki nowo odkrytej przeze mnie autorki Anny Czerwińskiej- Rydel. https://honoratkaija.blogspot.com/p/krotko-i-na-temat.html
Lubię się zastanawiać: co by było gdyby? Co by było gdyby jedna z najsłynniejszych przyjaźni w historii literatury dziecięcej dostała nowe życie? Czy chłopiec i lis uniosą na swoich barkach pełnowymiarową prawie trzystu stronicową powieść? W gwoli wyjaśnienia: Peter nie ma w sobie nic z pewnego Księcia, a Pax jest lisem o zupełnie innym temperamencie niż tamten lis. Zapraszam na recenzję "Paxa". https://honoratkaija.blogspot.com/p/krotko-i-na-temat.html
Lubimy czytać Basię, a dzięki serii "Czytam sobie" Amelka nie tylko usprawniła swój czytelniczy warsztat, ale też wiele się nauczyła. Wspomniane dwa tytuły od wydawnictwa Egmont zawsze chętnie czytamy i wypatrujemy nowych. Tym razem: "Basia i przyjaciele. Titi","Basia i biblioteka" oraz "Troja. Historia upadku miasta" i "Edison. O wielkim wynalazcy" natchnęły mnie do prześledzenia naszego półrocznego rytuału czytelniczego. Co się działo od listopada do końca kwietnia i dlaczego zawsze kończy się na Basi? Przeczytajcie nowe Lektury Honoratki! Za książki dziękuję wydawnictwu Egmont. http://honoratkaija.blogspot.com/p/blog-page.html