środa, 27 maja 2015
Kocie sprawy.
Jestem amatorką psów, ale ostatnimi czasy krąży po mojej orbicie sporo kotów - postanowiłam się dokształcić. Zapraszam na nowe "Lektury Honoratki" i na recenzje książek: "Jak wytresować kota" Dawida Ratajczaka i "Kotka" Wiesława Drabika. Będzie o kotach generalnie i o kotkach dla najmłodszych. Za książki dziękuję wydawnictwu Skrzat.
niedziela, 17 maja 2015
Wydumane szóste: Reaktywacja babskiej półki, czyli ucieczki z fascynującymi kobietami.
Jeśli uda mi się przeczytać coś nie dla dzieci i napisać coś nie dla dzieci, to powstaje Wydumane, no i powstało szóste Wydumane. Zapraszam na recenzje trzech nowości na babskiej półce.
środa, 29 kwietnia 2015
Podchody pod Kucyki Pony.
Zbliża się majówka, to dobry czas żeby poznać lepiej najnowszą miłość swojego dziecka - a więc będzie
o konikach Pony! W najnowszych Lekturach Honoratki recenzje komiksów: "Mój Kucyk Pony: Przyjaźń to magia" i "Lucky Luke" - zapraszam do czytania, a za komiksy dziękuję wydawnictwu Egmont.
o konikach Pony! W najnowszych Lekturach Honoratki recenzje komiksów: "Mój Kucyk Pony: Przyjaźń to magia" i "Lucky Luke" - zapraszam do czytania, a za komiksy dziękuję wydawnictwu Egmont.
poniedziałek, 20 kwietnia 2015
Szczyt niepraktyczności: chodzę, myślę i wiersze piszę.
Ze wszystkich pór roku najbardziej lubię jesień, jest najbliższa mojemu usposobieniu, ale wiosna też nie jest zła. Tak więc kolejny wiersz.
(Przed początkiem)
„Przedwiośnie”
(Przed początkiem)
Kiedy
przychodzi zaznaje jeszcze lodu i bieli.
Ale słyszało
o zieleni.
Bardzo jej
pragnie…
(Kiedy trwa)
Myśli o sobie: „ Nie zasługuję na szczęście”.
Nie wie, że
kiedy nad sobą płacze pada deszcz ze śniegiem.
Siedzi na
pniu sosny, obserwuje dramat roztopów – dżdżownice tonące w kałużach.
Myśli o
sobie: „Nic się we mnie nie rodzi, tylko moknie piasek, a słońce nie daje
ciepła”.
Nie widzi
jak pulsuje ziemia.
Nie słyszy
wróbli kłócących się o okruchy.
Nie zauważa
trupa Marzanny.
Za to ma
trądzik, cały w przebiśniegach.
W marcu, w
depresji, skrajnie przemęczone znika Przedwiośnie.
Potem chwilę
trwa cisza.
Kiełkuje
trawa jak szalone króliki.
Jest
wszędzie i bosko pachnie!
(Właściwy początek)
Na pniu
sosny siada panienka,
przeciera
oczy dłonią całą w porannej rosie.
Mruczy do
siebie: „Znowu to samo! Płódź, rodź, zakwitaj – piekło rogu obfitości! Ach, gdyby chodź raz zastać na początku
prawdziwy ugór, na wpół śpiący świat!”
środa, 8 kwietnia 2015
Kwiecień plecień, bo przeplata: trochę czytania, trochę oglądania i trochę rysowania.
Dobrze mieć swojego ulubionego bajkowego bohatera. Dobrze że wygląda jak wygląda, zachowuje się w okeślony sposób i że jest w nowej, wiosennej odsłonie. W kwietniowych, już osiemnastych Lekturach Honoratki mam dla Was: 2x Basię, lekki poradnik savoir vivreiu: "Damą być. Jak się ubierać i zachowywać w różnych sytuacjach?" i czerwono- czarny zeszyt do zadań plastycznych. Zapraszam do czytania! Za książki dziękuję wydawnictwu Egmont.
wtorek, 31 marca 2015
Jeśli ostatni marca, to wiersz.
Początki wiosny nie należą ani do najłatwiejszych, ani do najładniejszych dlatego wiersz.
Trzydziesty pierwszy marca.
Mam
przyrodnie, kocie rodzeństwo.
Filemona.
Tak się
dzieje, że w ostatni dzień marca
ja siedzę
przy oknie,
Filemon
siedzi na parapecie
i oboje
patrzymy jak pada deszcz ze śniegiem.
Bez
pośpiechu pada.
Na przemian
pada.
Raz bardziej
śniegiem,
raz bardziej
deszczem.
Mamy katar.
Filemon ma
katar. I ja mam katar.
Może dlatego
nie jesteśmy rozmowni i żadne z nas nie czuje w powietrzu wiosny.
sobota, 21 marca 2015
O bajkowych fenomenach - recenzja " Ręcznikowca".
Kalendarzowa wiosna; więcej słońca za oknem, nowości wydawnicze w księgarniach, są też zupełnie nowe bajkowe fenomeny, godne poznania! Zapraszam Was na recenzję "Ręcznikowca" Joanny M. Chmielewskiej, a za książkę dziękuję wydawnictwu Bajka. Recenzja tradycyjnie w Lekturach Honoratki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)